Szanowni Państwo,
 
przyjmujemy tylko zamówienia z dostawą kurierem, możliwość odbioru osobistego zostaje zawieszona do 29 listopada br.
 

Rabat 10% przy zamówieniach powyżej 200 zł (poza promocjami) 

Józef Mackiewicz: Bunt rojstów

Dostępność: na wyczerpaniu
Wysyłka w: 4 dni
Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 68,90 zł 68.90
zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy
ilość szt.
dodaj do przechowalni
Ocena: 0
Wydawca: Kontra
Kod produktu: 5D4A-3628F

Opis

Przedwojenny tom reportaży uzupełniony tekstami późniejszymi i niektórymi pierwodrukami.
W aneksie przedmowy do przedwojennego wydania oraz – przedtem nie publikowane - listy Mackiewicza do K.W. Zawodzińskiego
i F.A. Ossendowskiego

Opracowała Nina Karsov

Ze wszystkich powracających na świecie najczęściej powracają: myśli. Może dlatego, że myśl nie ma w tym ani wyrachowania, ani celu. A ot, tak sobie, przy byle okazji, aby tylko powrócić. Jest na przykład jesień, liście żółkną. I nagle ni z tego, ni z owego myśl powraca do jakiejś tam byłej jesieni. Tak się złożyło raptem. Do zanotowanej kiedyś w mojej książce Bunt rojstów. Bardzo dawno temu. Ani tej jesieni nikt pamiętać nie może, a i książki nie pamięta, bo i po co ona – komu?

Ciężko się zamykają powieki dnia i długo trwa szarość wieczorna. Noc się przywleka ospale, jakby spać się jej nie chciało. – Nu! paszoł – Koń pobiegł raźniej po miękkim gruncie. Z pól pociągnęło zapachem przejrzałych kwiatów, i czut' jakby miodem od nich. Odwieczne, dwurzędne szeregi brzóz skłaniają się ku sobie koronami, gdzieniegdzie pożółkłym listeczkiem, ale zamknąć sklepienia nad drogą nie dadzą rady, bo trakt jest szeroooki. Nad końskim łbem kołysze się duha, a powyżej pierwsze gwiazdy.

Ładny trakt.

– On i ładny, on i wygodny. Cienia daje, jest gdzie konia popaść, i dla ludzi także samo tropinka między drzewami.

Pojechali w ciemniejącą noc. Wielka cisza wokoło. Czasem sowa się odezwie.

Nic nie wiem o człowieku, który mnie wiezie, i on o mnie nie wie nic, choć dwóch nas tylko na tej furmance, w tej pustce, ciszy i nocy. ()

Z wolna, bardzo z wolna, w takt chrzęstu kopyt po miękkiej ziemi, rozwijać się zaczęła rozmowa i szła między nami ze wszystkimi skrętami drogi, a drogę mieliśmy długą, jak długa jest noc jesienna.
Józef Mackiewicz
 

Szczegóły

Autor Józef Mackiewicz
Projekt graficzny Jan Kubasiewicz
Wydawca Wydawnictwo Kontra
Miejsce wydania Londyn
Rok 2019
Ilość stron 367
Oprawa twarda
ISBN 978-0-9521736-5-6
Format 130 x 200 mm

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

Kraj wysyłki:

Produkty powiązane

Opinie o książce (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl