10% rabatu przy zamówieniach powyżej 200 zł (poza przecenami)
 
 
 
Godziny otwarcia księgarni: od wtorku do niedzieli 12:00–20:00
 
 

Józef Mackiewicz: Droga donikąd. Powieść

Dostępność: na wyczerpaniu
Wysyłka w: 4 dni
Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 53,00 zł 59,00 zł 53.00
zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Ocena: 0
Wydawca: Wydawnictwo Kontra
Kod produktu: E426-3792E
Pin It

Opis

Byłem porwany, zachwycony i wstrząśnięty. Pełny hołd dla autora.

Mieczysław Grydzewski

 

Jednym tchem przeczytałem Drogę donikąd. To znakomita książka.

Jerzy Giedroyc

 

Należę do szczęśliwców, którzy „kraj płaski pod duhą chmurnego nieba” opuścili w sam czas, bo na dwa miesiące przed fatalnym czerwcem 1940. Jakże łatwo mogłem się sam dostać pod klosz wysokiego ciśnienia? Jak bym się wtedy zachował? Co bym robił, gdybym się znalazł w tej atmosferze? ... Sądzę, że każdy czytelnik nie pozbawiony uczciwości wobec samego siebie powinien zadać sobie te pytania.

Michał K. Pawlikowski

 

To znakomicie napisana powieść ... W oddawaniu nastroju, atmosfery Mackiewicz jest mistrzem. Bije na przemian z kartek książki zaduch chaty pełnej podpitych chłopów, pot furmanów w kożuchach, tajemniczość lasu nocą, wilgoć topniejącego śniegu, zabobonność wsiowego tłumu...

Karol Zbyszewski

 

Myślę, że jest to najlepsza powieść napisana na emigracji.

Juliusz Mieroszewski

 

Niech się młodzi kandydaci na krytyków literackich wszechstronnie zapoznają z zagadnieniem schematyzmu. ... Postacie Drogi donikąd ciągle plują, charkają, ucierają nosy palcami, skrobią się w tyłki, rzygają. ... Oto tonacja, w której utrzymany jest opis kraju, podobno ukochanego przez autora.

Paweł Jasienica, „Moralne zwłoki szlachcica kresowego”

 

Kuncewiczowa mówiła mi dziś najlepsze rzeczy o powieści Józefa Mackiewicza Droga donikąd. Nie czytałem jej, ale mi wystarcza opinia dziś usłyszana. ... wiem z góry, że jest tak jak mówiła Maria – że to jest książka pierwszej klasy ...

Jan Lechoń

 

Lato, lato! Czasem przychodzi taka myśl do głowy: gdybyż to człowiek był w stanie zielenią liści i zielenią traw do tego stopnia napchać sobie pełne oczy, urozmaicić kolorami kwiatów, zgarnąć do tego z powierzchni rzeki promienie słońca, a później zacisnąć ten obraz pod powiekami, zachowując w wieczność, która go czeka pod ziemią! Ale nie jest w stanie. Pejzaż jak deszcz spływa po wierzchu; przechodzą chmury, przechodzą obłoki po niebie, a oczy zaszłe bielmem śmierci nigdy... słyszycie to słowo: nigdy! widzieć już ich nie będą.

Bardzo trudno jest pojąć taki stan rzeczy. Trzeba by się długo zastanawiać, a wiadomo – nie każdy ma czas po temu. A zresztą, zamyślisz się, od tego głowa boli. Po co w takim razie wszystko? Po co pszczoła leci po łące i: „bzzzz...”? podaje głos. Po co motyl? Po co skowronek nad głową, a? Ale: wszystko, wszystko na świecie? Po co?

Józef Mackiewicz

 

...po zamknięciu okładek tej książki pozostaje żal, że się tak rychło skończyła. Jest to bowiem najpiękniej napisana polska powieść powojenna. ... Józef Mackiewicz napisał pierwszorzędną powieść polityczną dlatego, że jest świetnym artystą i równie świetnym publicystą. Droga donikąd to nie tylko epos o przemocy, ale i świetna znajomość jej mechanizmu. Rozsiane po powieści uwagi o komunizmie i sposobach walki z nim dają pełny i konsekwentny zarys oryginalnej koncepcji publicystycznej.

Jan BielatowiczŻycie, Katolicki tygodnik religijno-kulturalny (Londyn), 10 lipca 1955

 

...mrukliwy drobny szlachcic, który już mieszkał w mieście, ale nadal lubił nosić długie buty i granatową czapkę z kozyrkiem, pisze na emigracji powieść o swoim rodzinnym kraju zagarniętym i zdławionym przez sąsiednie mocarstwo. W tej powieści wykazuje zdumiewający dar operowania realiami z codziennego życia małych ludzi. Żaden z prozaików rezydujących w Polsce nie potrafi tak jak on tworzyć postaci kilkoma pociągnięciami pióra, i to bez psychologizmów, prawie bez opisu, pokazując gest, westchnienie, splunięcie. W porównaniu z nim w Związku Literatów w Warszawie nie ma ani jednego realisty. To oni są wykorzenieni, nie on. Gdzie się uczył tej sztuki! Piłując drzewo, a może czytając rosyjskich autorów dziewiętnastego wieku.

… Droga donikąd tylko na powierzchni jest powieścią polityczną. Mackiewicz napisał powieść o dręczących go kwestiach etycznych… I oto okazuje się, że można wskoczyć w najwspółcześniejszą współczesność nosząc granatową czapkę z kozyrkiem – i znacznie skuteczniej niż przez pisanie awangardowych wierszy. Kto nie dostrzega filozoficznego węzła tej powieści, krzywdzi Mackiewicza.

Czesław Miłosz „Proszę uszanować Wilnianina”, Kultura (Paryż) 1955 nr 12

https://staticnowyportal.kulturaparyska.com/attachments/56/4d/62b61d7535ef9b008386fb00657482d864d043ad.pdf#page=67 
 

 

Szczegóły

Autor Józef Mackiewicz
Projekt graficzny Jan Kubasiewicz
Wydawca Wydawnictwo Kontra
Miejsce wydania Londyn
Rok 2019
Ilość stron 376
Oprawa twarda
ISBN 978-0907652-97-7
Format 140 x 200 mm

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

Kraj wysyłki:

Produkty powiązane

Opinie o książce (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl